Test zamiast kwarantanny

Test zamiast kwarantanny

Rok 2020 był bardzo ciężki dla turystyki. W drugiej połowie marca, z powodu pandemii COVID-19, zostały zawieszone wszystkie loty. Do końca czerwca samoloty pozostały uziemione. W tym czasie, w każdym “normalnym” roku zaczyna się najwyższy sezon i najwięcej osób wyjeżdża na wakacje. Ale nie teraz. Czy test zamiast kwarantanny dla osób powracających do Polski jest dobrym rozwiązaniem?

Moja codzienna praca polegała na dokonywaniu zmian rezerwacji Klientów, którzy z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej nie mogli wylecieć na wakacje. Albo też takich, którzy nie mogli w kolejnych miesiącach wylecieć z powodu zamknięcia granic kraju, do którego mieli udać się na wakacje. Albo po prostu nie chcieli lecieć na zaplanowany wcześniej urlop. Była to praca od wczesnych godzin rannych, do późnego wieczora. Z weekendami włącznie.

Codziennie zmieniały się zasady wjazdu do danego kraju. Ogłaszane przez rząd danego państwa w ostatniej chwili. Wprowadzane obowiązkowe testy na COVID-19 “za pięć dwunasta”, wymagały od nas znacznie więcej energii, spokoju, opanowania. Większość Klientów, na szczęście rozumiała, że są to decyzje wprowadzone odgórne przez dany kraj, do którego udają się na wakacje i biuro podróży nie ma na to żadnego wpływu. Chociaż raz usłyszałam od zdenerwowanego Klienta: “Niech pani coś zrobi, ja chcę normalnie lecieć do Egiptu na wakacje.” ;-), gdy rząd egipski podjął decyzję o zamknięciu kraju dla turystów i nie było możliwości w lipcu wylotu.



Niespodzianki na koniec dnia

Decyzje polskiego rządu również zapadały w ostatniej chwili o zakazie lotów do danego państwa. Często informacje przychodziły w poniedziałek po południu, a obowiązywały od wtorku. I nic nie pozostało innego jak przekazywanie Klientom, że ich wakacje są nieaktualne. Do tego często kilka/kilkanaście godzin przed wylotem. Często w pracy zostawałam po godzinach, ale to oczywiste! W tej sytuacji musisz pomóc Klientowi. Albo zmienić termin, albo anulować rezerwację z prośbą o voucher, albo o zwrot wpłaty dla Klienta. Chociaż wiesz, że nie zarobisz z tego nic. Z żadnej zmiany, z żadnej przygotowanej nowej oferty, z żadnej anulacji. Ani złotówki. Może w przyszłym roku, jak te rezerwacje “wylecą”. Ale robisz to. Przecież to jest Twój Klient, ten, który kilka lat temu Ci zaufał. I ufa do tej pory, oddając Ci los swoich wakacji w Twoje ręce. Normalne. Przynajmniej dla mnie 🙂



Test zamiast kwarantanny?

Wprowadzone pod koniec 2020 roku przez nasz rząd zasady dla osób powracających z zagranicy zmuszają nas do odbycia 10-cio dniowej kwarantanny. Niestety ona okazuje się być dużym utrudnieniem dla większości turystów, jak również dla biur podróży. Niewiele osób może sobie pozwolić na kwarantannę i sporo turystów zrezygnowało ze swoich planów urlopowych. Część Klientów poprzesuwała swoje plany o kolejne miesiące z nadzieją, że takie przepisy wjazdowe do Polski nie będą obowiązywały. Z powodu rezygnacji wielu osób kolejne kierunki od grudnia były skasowane, a na inne liczba wylotów została bardzo ograniczona.

Apel branży turystycznej

Branża turystyczna apelowała do rządu o wprowadzenie możliwości zwolnienia z kwarantanny osób, których test na obecność COVID-19 wykonany po powrocie do Polski będzie negatywny. Najnowsze rozporządzenie daje nam taką możliwość. Jednak różnica jest taka, że test musi być wykonany na 48H przed powrotem do Polski. Wiele biur podróży gwarantuje takie testy w lokalnych laboratoriach. Część organizatorów pokrywa całkowicie ich koszt. Czy będziemy decydować się na zrobienie testu na 2 dni przed powrotem do Polski, ryzykując kwarantanną za granicą w przypadku wyniku pozytywnego? Czy wybieramy kwarantannę w Polsce?
Tylko do nas należy decyzja.

Ciekawa jestem co myślicie o tym rozwiązaniu? 🙂

Lepszy test zrobiony 48H przed wylotem czy kwarantanna w Polsce?

1 thought on “Test zamiast kwarantanny

  1. pixxxel pisze:

    W zyciu nie zaryzykuje zeby za granica robic test. Podobno duzo osob, ktore robia testy w Egipcie ma wyniki dodatnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.