hotel Hilton Marsa Alam Nubian Resort

Hilton – nazwa mówi sama za siebie 🙂
Standard, klasa, poziom usług, wszystko na najwyższym poziomie.Nie bez powodu ten właśnie hotel jest tym jednym z najdroższych.
Ale warto zapłacić za niego wysoką cenę.

W Egipcie odwiedziłam już wiele obiektów, prywatnie i służbowo. W większości przypadków, wyżywienie było na podobnym poziomie: ryż, frytki, kurczak, twarda baranina, czasami ryba i sałatki. Miałam wrażenie, że w każdym hotelu wszystko tak samo smakuje, głównie dlatego, że danie nie były doprawiane. Oczywiście jest to kwestia gustu i smaku. Jednym bardzo odpowiada taka kuchnia, ale mi nie koniecznie.
Jak tylko przylecieliśmy do Hiltona, pierwszym posiłkiem była kolacja. Uwierzcie, czułam się jakbym nie była w Egipcie 😉  Pyszne, doprawione dania!!! I tak było przez cały nasz pobyt w tym hotelu, na śniadania, obiady i kolacje wszystko pięknie podane, smakujące jak w najlepszych restauracjach. W żadnym egipskich hotelu do tej pory nie smakowało mi tak jedzenie jak w Hiltonie.
Do tego kelnerzy i manager restauracji za każdym razem pytali nas czy smakowało nam jedzenie i czy mamy ochotę na coś specjalnego.
Może dobrze, że byłam tam tylko trzy dni, bo jedzenie…na prawdę było za dobre 😉
Obsługa na bardzo wysokim poziomie.
I z czym bardzo dziwnym i nieprawdopodobnym jak na Egipt spotkałam się w Hiltonie…?
Obsługa w tym hotelu nie przyjmuje żadnych napiwków, poważnie !!!
Próbowalismy kilka razy, również inni turyści przebywający w tym hotelu potwierdzali, że żaden z pracowników nie chciał przyjmować tipów 🙂
Hilton składa się z kompleksu kilkunastu piętrowych i parterowych budynków w pięknym ogrodzie.
Hilton Nubian Marsa Alam
Po przyjeździe do hotelu zostaliśmy zakwaterowani w jednym z parterowych bungalowów, położonych najdalej głównej restauracji, a najbliżej plaży.
Pokój bardzo duży, urządzony w bardziej nowoczesnym stylu, bardzo czysty, pachnący. Klasa europejska.
Hilton Nubian Marsa Alam
Miałam okazję odwiedzać różne sieciowe hotele wysokiej klasy, jednak często widać było niedoróbki czy niewielkie uchybienia.
Tutaj tego nie ma. Wchodzisz do pokoju i wszystko jest tak jak powinno.
Hilton Nubian Marsa Alam
 
Bardzo wygodne łóżka z puchatymi poduchami i kołdrą. W pokoju jest biurko do pracy z gniazdkiem do podłączenia laptopa i internetu (jest on płatny, natomiast na terenie całego obiektu wifi jest gratis).
Hilton Nubian Marsa Alam
W pokojach znajduje się kącik z czajnikiem, kubkami, szklankami. Na bieżąco uzupełniana jest woda, herbata (Lipton – pyszne owocowe, miętowe i normalne herbatki, mniam 🙂 ) oraz kawa rozpuszczalna.
Łazienka jest duża, przestronna i piękna!
Hilton Nubian Marsa Alam
Nawet fugi w łazience ładnie i prosto położone;-) Co w egipskich hotelach jest rzadko spotykane.
Często w Egipcie spotykam łazienki z krzywo i byle jak położonymi fugami.
Hilton Nubian Marsa Alam
W opisach katalogowych (i internetowych) podawane są informacje o tym, że hotel nie znajduje się bezpośrednio przy plaży. Według mnie jest, tylko trzeba do niej dojść bardzo ładną zieloną alejką.
Hilton Nubian Marsa Alam
Taki spacerek do plaży po pysznym śniadaniu czy obiedzie na pewno dobrze nam zrobi 😉
Hilton Nubian Marsa Alam
Przy wejściu na plażę znajduje się centrum nurkowe, boiska sportowe, kilka sklepików z pamiątkami oraz bar, z którego korzystamy w ramach opcji all inclusive. Kilka razy spotkałam się z informacjami w internecie, że na plaży hotelowej nie ma toalety – oczywiście że jest! To ten budynek biały po prawej stronie koło baru na zdjęciu powyżej 🙂
Hilton Nubian Marsa Alam
Plaża bardzo szeroka, w zatoce Abu Dabbab, słynącej z najpiękniejszych raf koralowych oraz możliwości spotkania tu żółwi morskich i krów morskich.
 W tej zatoce po za hotelem Hilton znajduje się inny hotel (widoczny na zdjęciach po drugiej stronie zatoki, pomarańczowy z kolorową kopułą) oraz część plaży publicznej, płatnej ze sklepikami i knajpkami, na które przywożone są wycieczki.
Plaża Hiltona jest wyznaczona i oddzielona. Nikt spoza gości i pracowników tego hotelu nie może na nią wchodzić (po obu stronach plaży pilnuje ochrona). Według mnie jedynym minusem Hiltona jest to, że przy hotelowej plaży nie można wchodzić do wody, ponieważ zaraz przy brzegu zaczyna się rafa koralowa.
Hilton Nubian Marsa Alam
Żeby móc wejść do morze musimy przejść w prawo maksymalnie sto metrów. Tam po piachu wchodzimy swobodnie bardzo łagodnym wejściem do wody. Jest to super miejsce dzieci czy dla osób, które lubią pływać i czuć grunt pod nogami.
Wybrzeże w Marsa Alam jest bardzo specyficzne. Dziewięćdziesiąt procent hoteli zlokalizowanych jest na otwartym morzu (nie w zatoce), a wejście do wody mają głównie z pomostów na głęboką wodę. Oczywiście dla osób pływających nie stanowi to żadnego problemu, natomiast dla osób które chcą się potaplać w morzu, a nie pływają, czy dla małych dzieci, to już jest kłopot.
 W zatoce Abu Dabab na prawdę można spotkać żółwie morskie i oglądnąć piękne rafy – sama widziałam i żółwie też spotkałam 🙂
Polecam Hilton Nubian z czystym sumieniem, dla wymagających Turystów, dla par, dla rodzin z dziećmi, dla każdego.
Może nie jest to najlepsze miejsce dla imprezowiczów, ale jak większość hoteli w Marsa Alam oddalonych od centrum, położonych na pustyni 😉
Sama myślę o powrocie tutaj, ale tym razem na tygodniowy urlop…:-)
Życzę super pobytu w Hilton Nubian Marsa Alam 🙂
 Jeśli spędziłeś/-aś wakacje w tym hotelu, podziel się ze mną swoją opinią w komentarzu – dzięki!

2 thoughts on “hotel Hilton Marsa Alam Nubian Resort

  1. Anonimowy napisał(a):

    Fajny pomysl na bloga, nie spotkalam sie z takim tematem do tej pory. Ciekawie piszesz, tak po ludzku, konkretnie, oby tak dalej�� pozdrawiam a.d.

    1. Dziękuję bardzo 🙂 i zapraszam do śledzenia mojego Bloga 🙂

Comments are closed.