Jak spakować się na wakacje ?

Początek lata, lipiec, wakacje…
Pamiętam z czasów szkolnych ten długo wyczekiwany moment. Kiedy zaczynał się czerwiec wiedziałam, że jestem jedną nogą na wakacjach 🙂 Nie ważne czy spędzałam je w Polsce czy za granicą. Z Rodzicami i Rodzeństwem czy na obozie. To był ten czas w roku – błogiego lenistwa, zabawy, wodnych szaleństw i nie martwienia się niczym.

Jak spakować się na wakacje?

Jak spakować się szybko na wakacje i niczego nie zapomnieć ?

Teraz zanim wyjadę prywatnie na wakacje, mam wrażenie, że nie wszystko zrobiłam, czegoś zapomniałam… A może nie powinnam teraz wyjeżdzać, bo mam tyle pracy…
Żyjemy w ciągłym pędzie, a czasami decyzja na wyjazd na wakacje zapada z dnia na dzień. W moim przypadku tak jest zawsze 🙂 Z uwagi na wykonywaną pracę, na moje wakacje mogę sobie pozwolić w kwietniu lub październiku.

Pakowanie z głową

Kiedy podróżujemy na wakacje samolotem, musimy się ograniczyć do ciężaru walizek jaki podaje nam przewoźnik. Nigdy w naszym bagażu nie zmieścimy wszystkiego co będziemy chciały zabrać.

Zazwyczaj panowie nie maja takiego problemu z pakowaniem jak my – kobiety 🙂
Parę podkoszulków, kilka sztuk majtek, skarpetek, krótkie spodenki, kąpielówki, kosmetyczka, portfel, długie spodnie na siebie i na tym się kończy pakowanie.

Zbędne i niezbędne 😉

Kobiety muszą zabrać ze sobą wszystkie możliwe ciuchy, dodatkowe bluzki, spodenki i spódnice, które będą kolorystycznie pasowały do reszty, do tego klapki do wody – najlepiej dwie pary, w razie gdyby te pierwsze się rozleciały, po za tym japonki do schodzenia, wygodne sandałki, adidasy no i szpilki na wieczór. I w ten sposób samymi butami mamy zawalone pół walizki…a gdzie ciuchy? Gdzie kosmetyki? 😉
Zanim zapakujemy stosy ubrań i butów, których na siebie w ogóle nie założymy podczas wakacji, dobrze jest się zastanowić co może nam się na prawdę przydać. Nie zabierajmy ze sobą ubrań, które leżą od 3 miesięcy w szafie i ich nie założyłyśmy, źle się w nich czujemy, ale fajnie wyglądają. Pewnie jest, że na wakacjach takiej rzeczy też na siebie nie założymy. Najważniejsze jest, żeby zabrać ze sobą uniwersalne ubrania, które będą pasowały do wszystkiego i najlepiej takie, których nie będzie trzeba prasować. Jak wakacje, to wakacje 🙂
Nie bierzmy ośmiu par butów, bo na pewno ich obecności nie wykorzystamy, a tylko zajmą nam sporo miejsca.

A lekarstwa?

Ważne jest, żeby do walizki zmieściły się nam lekarstwa. Czasami pod wpływem zmiany klimatu, nasz organizm źle reaguje. Po co mamy się męczyć np. z katarem, bólem gardła czy problemami pokarmowymi podczas wakacji, na które czekaliśmy rok? Polecam zabrać ze sobą środki przeciwbólowe , przeciwgorączkowe, wapno, preparat na oparzenia, lek na biegunkę.

Coś bez czego nie wyjedziemy!

O dokumentach (ważnym paszporcie czy dowodzie osobistym – w zależności od kierunku wakacyjnego) chyba nie muszę przypominać, prawda ? 😉

Czy o czymś zapomniałam? 😉 Czekam na Wasze komentarze!

Comments

comments